Lite Mona na dziś.
Znasz taki moment, kiedy otwierasz stronę na telefonie, a tam… trzeba przesuwać ekran na boki?
Żeby przeczytać tekst, musisz powiększać widok?
Zdjęcie wystaje poza krawędź, menu zasłania pół ekranu, a przycisk, w który chcesz kliknąć, gdzieś ucieka pod palcem?
Irytujące, prawda?
Wydawałoby się, że dziś responsywność to pełna norma. A jednak wciąż zdarzają się firmy, które wykonały swoją stronę jakiś czas wstecz i od tamtej pory jej nieuaktualniani. Pędząca technologia nie wybacza jednak zostawania w tyle.
Strona, która wygląda dobrze dużym monitorze, niekoniecznie sprawdzi się na małym ekranie.
A statystyki mówią, że ponad 80% osób zagląda dziś na strony właśnie z telefonu.
Bo szybciej, bo jest stale pod ręką.
Gdy ktoś trafia na miejsce, po którym trudno się poruszać, po prostu odchodzi. Zwróć uwagę, to może być aż 80% Twoich potencjalnych odbiorców i klientów!
Dlatego projektując, zawsze tworzę osobne wersje: na komputery (desktop), smartfony (mobile), a często także na tablety (np. rozdzielczość 1200 px). Taki kompletny projekt daje gwarancję, że strona zachowa swój styl, wygodę i wygląd na każdym nośniku. To pierwsza, kluczowa część pracy, drugą wykonuje oczywiście programista przy wdrożeniu.
Niby drobiazg, a potrafi zmienić absolutnie wszystko.
A teraz zrób mały test: otwórz swoją stronę na telefonie. Czy podoba Ci się to, co widzisz? Czy wszystko możesz łatwo znaleźć i kliknąć bez oporu?
